Paczuszkę dostałam już dawno temu, ale że ostatnio u mnie marnie z czasem, prezenty publikuję dopiero teraz. Wylosowała mnie SexiChic z bloga sexiprzygodazwizazem.blogspot.com.
Pudełeczko jest śliczne, misternie pooklejane wycinkami gazet i ulotek kosmetycznych. Będę przechowywać w nim kosmetyczne
drobiazgi. Na pewno ozdobienie go wymagało mnóstwa pracy i precyzji. Bardzo dziękuję!
W środku kosmetyki były owinięte w kolorowe bibułki. Nie mogłam się doczekać, żeby je rozpakować.
Tadaam! A oto, co dostałam:
- Płyn micelarny Delii
- Olejek do kąpieli z mandarynką i drzewem sandałowym Bielendy
- Błyszczyk Fashion Colour Bell
- Maseczka z czarnego błota Mincera
- Maseczka oczyszczająca Flos-Leku
Chciałam bardzo podziękować SexiChic za cudnego blogboxa! Trafiła z kosmetykami idealnie i naprawdę włożyła w to ogrom pracy i starań. Uczestnicząc w zabawie nawet nie pomyślałam, ze sprawi mi on tyle radości! Sama bym sobie takiego ładnego prezentu nie zrobiła.
Blogboxa, którego ja przygotowałam możecie obejrzeć tutaj: KLIK.