Pokazywanie postów oznaczonych etykietą migdały. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą migdały. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 19 lutego 2012

Schabowe w krakersach oraz sałatka brokułowa z fetą





Dzisiaj schabowe przyrządzone trochę inaczej niż tradycyjne. Krakersy nie nadają im jakiegoś wybitnie oryginalnego smaku, ale sprawiają, że panierka jest niezwykle chrupiąca i nie odkleja się od mięsa na patelni. Będzie też przepis na brokułową sałatkę z fetą w wersji codziennej i wersji dla gości. To jedna z ulubionych księżniczkowych sałatek, dlatego że każdy składnik z osobna należy do moich przysmaków.





SCHABOWE W KRAKERSACH

Składniki:
- 6 plastrów schabu
- jajko
- ok. 15 krakersów
- 3-4 łyżki bułki tartej
- sól, pieprz
- oliwa do smażenia

Potrzebne akcesoria:
patelnia, tłuczek

Ilość porcji: 6
Koszt potrawy: ok. 10 zł
Cena za porcję: 1,70 zł
Trudność: Łatwe
Czas przygotowania: 15 min
Czas smażenia: ok. 5 minut

Schab rozbijamy tłuczkiem na cienkie kotlety, przyprószamy solą i pieprzem. Na talerzyku kruszymy krakersy, a następnie mieszamy z bułką tartą. Rozkłócamy jajko w miseczce. Kotlety panierujemy najpierw w jajku, a później w krakersach (mocno dociskamy schab, aby jak najwięcej krakersów przykleiło się do mięsa). Wrzucamy na gorącą oliwę, którą oczywiście można zastąpić olejem. Smażymy tak jak tradycyjne schabowe przez kilka minut aż staną się złotobrązowe.


SAŁATKA BROKUŁOWA Z FETĄ

Składniki:
- duży brokuł
- opakowanie sera feta
- puszka kukurydzy
- 2 łyżki majonezu
- mały jogurt naturalny
- ząbek czosnku
- sól, pieprz
- paczka migdałów w płatkach (opcjonalnie, w wersji dla gości)

Potrzebne akcesoria:
garnek lub parowar, salaterka, praska do czosnku

Ilość porcji: 6
Koszt potrawy: ok. 9 zł (z migdałami 12 zł)
Cena za porcję: 1,50 zł (z migdałami 2 zł)
Trudność: Łatwe
Czas przygotowania: 5 min
Czas gotowania: ok. 10 minut

Brokułowe różyczki gotujemy w osolonej wodzie przez kilka minut aż będą miękkie (ale nie staną się jeszcze ciapowatą papką). Jeśli mamy parowar możemy ugotować je na parze, by zachowały więcej odżywczych składników. Częściej korzystam z parowaru, bo brokuły są wtedy smaczniejsze. W trakcie gotowania możemy pokroić fetę w kostkę.
Brokuły wkładamy do salaterki i czekamy chwilę aż wystygną. Odsączamy kukurydzę z zalewy i dokładamy do brokułów, mieszamy. Dodajemy też fetę. Na koniec robimy sos: majonez łączymy z jogurtem i przeciśniętym przez praskę ząbkiem czosnku, doprawiamy solą i pieprzem. Polewamy sosem sałatkę i mieszamy delikatnie, by nie naruszyć różyczek.

W wersji dla gości podaję tę sałatkę jako warstwową. Na dnie mieszam ugotowane brokuły i kukurydzę, na nie układam warstwę fety pokrojonej w kostkę, zalewam wierzch sosem, a na sam koniec posypuję prażonymi płatkami migdałów. Jak prażyć migdały pisałam już wcześniej na blogu, przy okazji przepisu na marchewkową zupę-krem KLIK. Bardzo ważne, by migdały wsypać do sałatki w ostatniej chwili przed podaniem gościom, żeby były idealnie chrupiące.

niedziela, 13 listopada 2011

Zupa - krem z marchewki ze śmietaną i prażonymi migdałami




Dziś pierwsza notka z kategorii kulinarnych. W czwartek świętowaliśmy z rodziną urodziny mojego męża, z pięciolitrowego garnka zupy marchewkowej został tylko jeden talerz. Korzystałam z tego przepisu, trochę go zmodyfikowałam.





Składniki:
- ok. 1 kg marchewki
- 3 spore cebule
- 3-4 ząbki czosnku w zależności od wielkości
- kostka rosołowa drobiowa
- kubeczek śmietany 12%
- opakowanie migdałów w płatkach
- 2-3 litry wody
- kapka oliwy
- łyżeczka imbiru w proszku (można też zetrzeć korzeń imbiru, ale nie próbowałam)
- przyprawa typu vegeta
- pół łyżeczki pieprzu cayenne/chili

Potrzebne akcesoria:
garnek, blender, drewniana łyżka/łopatka, patelnia teflonowa

Ilość porcji: 10
Koszt potrawy: ok. 9 zł
Cena za porcję: 0,90 zł
Trudność: Łatwe
Czas przygotowania: 15 min
Czas gotowania: ok. 30 minut

Warzywa obieramy i kroimy tak jak nam wygodnie. Nie ma sensu ścierać marchewki na tarce i kroić drobno cebuli, bo i tak ma być wszystko miksowane. Ja wrzucałam naprawdę duże kawałki i w niczym to nie przeszkadzało.
Ustawiamy garnek na ogniu i wlewamy odrobinę oliwy. Kiedy oliwa się podgrzeje, wrzucamy cebulę i czosnek, smażymy przez kilka minut aż cebula stanie się szklista. Zalewamy wodą (ok. 2-3 litrów), dodajemy kostkę rosołową, pieprz cayenne, vegetę i imbir. Po zagotowaniu wrzucamy marchew i gotujemy do miękkości. Następnie wszystko miksujemy blenderem (w zasadzie powinno się miksować po wystudzeniu zupy dla dobra sprzętu, ale ja nigdy nie mam cierpliwości). Teraz możemy spróbować zupy i w zależności od naszych upodobań dolać wody jeśli jest za gęsta oraz doprawić większą ilością pieprzu, czy vegety.
Na koniec prażymy migdały. Bierzemy patelnię, ustawiamy na ogniu i wysypujemy płatki z paczki (nie dodajemy tłuszczu!). Cały czas mieszamy płatki, bo prażą się błyskawicznie. Bardzo łatwo je przypalić, dlatego trzeba być ostrożnym. Załączony obrazek jest tego najlepszym dowodem. Kiedy stałam nad patelnią i zaczynałam prażyć migdały mój mąż próbował kotlecików, które piekły się w piekarniku. Wyciągał je tak "zgrabnie", że wylądowały na spodzie piekarnika. Ja się śmiałam, mąż zeskrobywał pulpety, a migdały właśnie się paliły ... :) Wbrew pozorom to wcale nie jest trudne, zawsze mi wychodziło, ale jak byłam skupiona nad patelnią.
Zupę nalewamy na talerz, na środek dodajemy odrobinę śmietany i posypujemy migdałami. Oczywiście możemy podać zupę bez dodatków, smakuje także wspaniale, a wtedy koszt przygotowania spada do 2-3 zł.

Polecam wszystkim ten przepis, bo można go wykorzystać na różne okazje. Podany ze śmietaną i migdałami prezentuje się wytwornie i nadaje na specjalne przyjęcia. Równie dobrze może to być przepis dla biednego studenta, któremu pod koniec miesiąca nie starcza na nic. Wystarczy kupić marchewkę, cebulę i czosnek, wygrzebać z szafki przyprawy i mamy już garnek pożywnej zupy na tydzień.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...